Audioriver ma 20 lat! Karnety w sprzedaży, znamy pierwsze nazwiska artystów

Audioriver ma 20 lat! Karnety w sprzedaży, znamy pierwsze nazwiska artystów

W 2026 roku Audioriver będzie świętuje swoje dwudziestolecie. 10-12 lipca na Łódzkich Błoniach odbędzie się naprawdę wyjątkowa edycja festiwalu: pełna zarówno wspaniałych muzycznych uniesień przy najlepszych brzmieniach muzyki elektronicznej, ale też nostalgicznych momentów dla tych, którzy są z festiwalem od wielu lat.

Dotychczas ogłoszeni artyści to: A.M.C & PHANTOM, BEN KLOCK, BORN ON ROAD, BOYS NOIZE, CRANZ B2B DANTÉ, DEAS B2B SEPT, EFFY, FRICTION B2B SEPT, KREAM, LB AKA LABAT B2B NAKED RELAXING, LEN FAKI, MALL GRAB, MANO LE TOUGH, MISCHLUFT, NICO MORENO, NOVAH, ODYMEL, ØTTA, PARISI, RUSKO, SHIMZA, THE PRODIGY

Karnety na Audioriver 2026 znajdują się w sprzedaży za pośrednictwem platform eBilet oraz Biletomat w cenie 600 złotych za karnet 2-dniowy, 740 złotych za karnet 3-dniowy oraz 1399 złotych za karnet VIP. Dostępne są również bilety jednodniowe na dzień występy The Prodigy (piątek, 10 lipca – w cenie 345 złotych). Cena obowiązuje tylko do 24 lutego. Więcej informacji na stronie audioriver.pl/bilety.

Historia festiwalu Audioriver jest nierozerwalnie związana z historią muzyki elektronicznej. Każda edycja jest odbiciem swojego czasu. Pojawiały się i znikały trendy. Gatunki powracały z niebytu. Wielkie kariery rozpoczynały się w mgnieniu oka. Często równie szybko się kończyły. W ciągu dwudziestu lat działalności festiwalu na polskiej scenie otwierały się i zamykały kluby, a o palmę pierwszeństwa zabiegały różne miejsca: Poznań, Warszawa, Kraków, Trójmiasto… Stolica muzyki elektronicznej była zawsze jedna. Najpierw Płock, później Łódź.

W 2006 głównymi gwiazdami festiwalu byli Goldie, Mathew Johnson i Desyn Masiello. Ten ostatni na plakacie przyćmił Paula Kalkbrennera, ale to mógł być ostatni raz, gdy nazwisko Niemca pisane było mniejszymi literami. Królował minimal. Catz ‘n Dogz grali jeszcze jako 3 Channels, a Leon i Glasse nie zamykali festiwalu wspólnym b2b, tylko grali osobno. Wtedy jeszcze ważny był odpowiedni dresscode: bez dresów, białych rękawiczek i gwizdków, a o festiwalu można było się dowiedzieć nie z social mediów, a z popularnego wtedy Grona.

Spoglądanie na starsze lineupy jest fascynujące z dzisiejszej perspektywy. W 2007 obiecujący Jamie Jones grał niemalże warmup. Już wtedy po raz pierwsze festiwal został doceniony przez Resident Advisor, który umieścił go na liście najlepszych wydarzeń lipca. Sytuacja powtarzała się wiele razy. W 2008 po raz pierwszy przyjechał Damian Lazarus, a Ricardo Villalobos grał czterogodzinnego seta do 7 rano. Tak rodziła się legenda Circusa. W 2009 pierwszy raz do Polski przyjechał Moderat, a Chase & Status grali na Hybridzie, gdzie drum & bass był obecny tylko w piątek. W sobotę scena należała do eksperymentujących artystów z Berlina. W 2010 festiwal zajął drugie miejsce w rankingu RA, a pierwszą ogłoszoną gwiazdą był Richie Hawtin z projektem Plastikman, z którym powrócił po latach. Laurent Garnier czy Four Tet też zagrali live.

Początek ubiegłej dekady to moment, w którym Audioriver zaznaczył na dobre swoją pozycję na europejskiej mapie festiwalowej. Otrzymał nominacje do UK Festival Awards, European Festival Awards i zaczął co roku wygrywać Munoludy. W kolejnych latach występowali m.in. Röyksopp, Trentemøller, Modestep, Kavinsky, Roni Size, Rudimental, Jeff Mills, Gesaffelstein, Amelie Lens, Tale of Us, Underworld, Charlotte de Witte, Crystal Castles czy Sven Väth. W 2016 do Płocka zjechali ojcowie muzyki techno z Detroit: Carl Craig, Robert Hood i The Belleville Three, czyli Juan Atkins, Derrick May i Kevin Saunderson oraz ich deep house’owy sąsiad: Moodymann. Z każdym kolejnym rokiem było widać jednak, że publiczność szuka nowych, coraz cięższych brzmień. Do stałego repertuaru festiwalu dołączyła scena Kosmos skupiona na nowoczesnym techno.

Do roku pandemii Audioriver wyprzedał się siedem razy, a płocka plaża pękała w szwach. Podobnie jak coraz mniejsza baza noclegowa w mieście. W 2022 roku festiwal świętował 15-lecie wraz z Solomunem, Bicepem czy Adriatique, ale już wtedy zaczęły się problemy logistyczne. Artyści spali w Warszawie, trudno było znaleźć noclegi dla pracowników. A tych zaczęło być przy takiej skali festiwalu już około tysiąca.

Rozwiązaniem okazała się przeprowadzka do Łodzi. Festiwal znalazł swoje miejsce na Łódzkich Błoniach, gdzie z roku na rok prezentuje coraz odważniejsze pomysły na adaptację tego terenu. Nie inaczej będzie w tym roku. Jubileuszowa edycja Audioriver zapowiada się jako gratka zarówno dla fanów największych artystów i ich projektów audiowizualnych, kameralnych brzmień granych w otoczeniu natury i wysokooktanowych występów, zarówno jeśli chodzi o muzykę 4×4, jak i drum & bass.

The Prodigy pierwszym headlinerem na 20-lecie Audioriver

The Prodigy pierwszym headlinerem na 20-lecie Audioriver

Zespół The Prodigy jest pierwszym headlinerem Audioriver! Występ brytyjskiej grupy uświetni 20-lecie imprezy. To jedna z najważniejszych formacji w muzyce rozrywkowej. Jej dokonania z lat 90. spopularyzowały muzykę elektroniczną wśród fanów innych gatunków, w tym rocka i hiphopu, przyprawiając kulturze rave’u punkową twarz. Audioriver 2026 odbędzie się 10-12 lipca na Łódzkich Błoniach.

Mózgiem The Prodigy jest Liam Howlett, producent muzyczny i mistrz samplingu, który zafascynował się rave’ami jako nastoletni DJ hiphopowy. Jego pierwsze eksperymenty z muzyką elektroniczną idealnie wpisały się w ducha wczesnych lat 90., łącząc kreatywne, patchworkowe podejście do kompozycji z brzmieniami popularnymi wówczas na parkietach: futurystycznymi breakbeatami, acidem, hoover soundem i euforycznymi wokalizami. Dla wielu płyta “Experience” z 1992 roku jest do dzisiaj najlepszym albumem The Prodigy: surowym, psychodelicznym, no i niezwykle przebojowym. To z tego materiału pochodzą m.in. single “Out of Space” czy “Charly”.

Howlett nie tworzył The Prodigy jednak sam. To jedna z niewielu grup, gdzie tancerze są równie ważni, co muzycy. Leeroy Thornhill i Keith Flint stanowili o wyjątkowości grupy, wynosząc jej performanse na nowy poziom. Sam Flint, zmarły w 2019 roku, stał się niejako twarzą grupy, przyćmiewając jej wokalistę, Maxima. Jego stylówka spędzała rodzicom sen z powiek, ale nie było fajniejszych zeszytów szkolnych niż te z Flintem i jego podwójnym irokezem.

Do mainstreamu The Prodigy weszli dzięki albumom “Music for the Jilted Generation” i “Fat of the Land”, na których pojawiły się mocniejsze wpływy muzyki techno w różnych odmianach, ale też industrialnego rocka czy hiphopu. “Voodoo People” czy “No Good (Start the Dance)” z tej pierwszej i “Breathe”, “Firestarter” czy “Smack My Bitch Up” z tej drugiej weszły w zasadzie do kanonu muzyki popularnej. Ten ostatni singiel został zresztą wybrany najbardziej kontrowersyjnym brytyjskim utworem w historii przez członków PRS – tamtejszego odpowiednika ZAiKS-u. Przewrotny i oburzający teledysk, choć ostatecznie ocenzurowany, to klasyka ery MTV i jeden z symboli lat epoki. Został wyróżniony nagrodą Breakthrough Video of the Year w 1998, tuż przed “Ray of Light” Madonny.

Dzięki takiemu rozgłosowi The Prodigy na dobre zagościli na głównych scenach największych festiwali, oferując widowiska o niesamowitym rozmachu. Ponad dwadzieścia lat później, choć już bez Keitha Flinta, The Prodigy pozostają w niesamowitej formie koncertowej, grając przekrojowy materiał z klasycznych albumów, jak i co lepsze kąski z nowszych płyt. 

Karnety na Audioriver 2026 znajdują się w sprzedaży za pośrednictwem platform eBilet oraz Biletomat w cenie 600 złotych za karnet 2-dniowy, 740 złotych za karnet 3-dniowy oraz 1399 złotych za karnet VIP. Dostępne są również bilety jednodniowe na dzień występy The Prodigy (piątek, 10 lipca – w cenie 345 złotych). 

Pozostali dotychczas ogłoszeni artyści to: A.M.C & Phantom, Deas b2b Sept, Friction b2b Lens, Mischluft, Nico Moreno, Novah, Odymel, ØTTA, Parisi i Rusko.

Współorganizatorem festiwalu jest Łódzkie Centrum Wydarzeń.

Nowa i stara szkoła na Audioriver 2026

Nowa i stara szkoła na Audioriver 2026

Łódzki festiwal Audioriver świętuje w tym roku swoje 20-lecie. Organizatorzy zapowiadają zarówno powroty do klasyki muzyki elektronicznej, jak i przyjazd młodych wilków, którzy za nic mają sobie klasyczne podziały gatunkowe.

Swój przyjazd zapowiedzieli właśnie:

Ben Klock ★ Born On Road ★ Boys Noize ★ Cranz b2b Danté ★ Effy ★ Kream ★ LB Aka Labat b2b Naked Relaxing ★ Len Faki ★ Mall Grab ★ Mano Le Tough ★ Shimza ★ The Prodigy

Headlinerem festiwalu jest The Prodigy. To jedna z najważniejszych formacji w muzyce rozrywkowej. Jej dokonania z lat 90. spopularyzowały muzykę elektroniczną wśród fanów innych gatunków, w tym rocka i hip hopu, przyprawiając kulturze rave’u punkową twarz. The Prodigy pozostają w niesamowitej formie koncertowej, grając przekrojowy materiał z klasycznych albumów, jak i co lepsze kąski z nowszych płyt. 

Przed Brytyjczykami wystąpi Boys Noize, producent i DJ, który porusza się w wielu dyscyplinach. Na scenie klubowej znany jest z przystępnej wizji muzyki EBM, brzmienia z lat 80. łączącego synth pop i post-punk. Poza nią, realizuje się m.in. pracując przy muzyce filmowej, współpracował z Trentem Reznorem przy takich filmach jak “Challengers” i “Tron: Ares”. Został również nagrodzony nagrodą Grammy za singiel “Rain on Me”, który produkował dla Lady Gagi i Ariany Grande. 

Scenę berlińską będą reprezentować Ben KlockLen Faki, rezydenci Berghain, którzy od ponad dwóch dekad kształtują brzmienie tego miasta – głębokie, surowe, ale wciąż połączone z korzeniami tej muzyki wywodzącej się z Detroit. Cranz b2b Danté reprezentują z kolei gdański klub Crackhouse, ale swoim brzmieniem nawiązują również do klasycznych, undergroundowych klimatów.

Na drugim biegunie znajduje się muzyka grana przez Effy, Mall Graba czy LB aka Labat, który zagra b2b z Naked Relaxing. Ich szybkie, lekkie brzmienia oparte są na miksie wrażeń: od hard house’u przez trance po speed garage. Na tej bazie powstaje zupełnie nowy rodzaj muzyki tanecznej. 

Scenę afro house’u reprezentować na festiwalu będzie Shimza, jedna z największych gwiazd z RPA. Norwedzy z popularnego w Polsce duetu Kream zagrają euforyczny melodyjny set. Skład uzupełnia kolektyw Born on Road z Bristolu, który specjalizuje się w drum & bassie widzianym z perspektywy jamajskiej kultury soundsystemowej.

Powyższy skład dołączył właśnie do ogłoszonych wcześniej Nico Moreno, Novah, Mischlufta, Odymela, Parisi, Rusko czy Øtty.

Karnety na Audioriver 2026 znajdują się w sprzedaży za pośrednictwem platform eBilet oraz Biletomat w cenie 600 złotych za karnet 2-dniowy, 740 złotych za karnet 3-dniowy oraz 1399 złotych za karnet VIP. Dostępne są również bilety jednodniowe na dzień występy The Prodigy (piątek, 10 lipca – w cenie 345 złotych). Cena obowiązuje tylko do 24 lutego. Więcej informacji na stronie audioriver.pl.

Współorganizatorem festiwalu jest Łódzkie Centrum Wydarzeń.