Mało jest już takich DJ-ów, jak Héctor Oaks! Hiszpan podróżuje wciąż z torbą pełną winyli z perełkami i klasykami ze złotych czasów muzyki tanecznej. Klasyczne techno, ghetto house, tribal, EBM, berlińskie brzmienia – to wszystko zderzone ze współczesną muzyką daje mieszankę wybuchową, która podpala parkiet pod stopami. Wychowany na hiszpańskiej kulturze rave lat 90., Oaks wyjechał w końcu do Berlina, gdzie zbudował swoją pozycję, wytwórnie i brzmienie. Dziś, z powrotem w swoim rodzinnym kraju, buduje nowe wizje dla muzyki tanecznej. “Fuego Universal” to tytuł jego ostatniego albumu, ale przecież to równie dobrze może być motto jego całej twórczości. Ten kaganek nigdy nie zgaśnie.