Something Something

Something Something

Steffi, tworząca jako Something Something, to relatywnie nowa twarz na scenie drum & bass. Jej kariera, rozpoczęta w 2019 roku, to efekt fascynacji wielu godzin spędzonych na różnych muzycznych wydarzeniach – od klubowych nocy w londyńskim Fabric, po festiwal Let It Roll. Po obejrzeniu jednego z legendarnych setów Andy’ego C podczas jego rezydentury w klubie XOYO, postanowiła, że wreszcie sama spróbuje swoich sił w tworzeniu i graniu brzmień drum & bass. Niedługo potem rozpoczęła produkcję utworów i od tego czasu całkowicie poświęciła się muzyce, występując na całym świecie i stale doskonaląc swoje umiejętności w studio.

Przełom w karierze Steffi jako DJ-ki nastąpił, gdy wzięła udział w konkursie DJ-skim organizowanym przez Hospitality on the Beach. W rezultacie pokonała prawie 40 rywali i wygrała bardzo dobrze przyjęty set na jednej z dużych scen festiwalu, a następnie otrzymała nominację do nagrody Best Newcomer w plebiscycie D&B Arena Awards 2020. Teraz, ma już za sobą pierwsze solowe wydawnictwo w wytwórni Elevate, a już niebawem wystąpi na Audioriver 2022 w Płocku.

Terr

Terr

Terr to muzyczny projekt Danieli Caldellas, berlińskiej artystki, która dorastała w brazylijskim Belo Horizonte. Jej doświadczenia muzyczne sięgają daleko w przeszłość – po spędzeniu kilku lat w kilku zespołach punkowych, zdecydowała się nauczyć podstaw muzyki komputerowej, aby móc wyrażać bardziej złożone pomysły. Jak mówi: „muzyka elektroniczna pozwoliła mi ożywić dźwięki, które miałam w głowie”. W rezultacie, okazało się, że artystka uzależniła się od pracy w studiu, inwestując w analogowe syntezatory i efekty, by móc pracować nad swoimi sonicznymi eksperymentami.

Terr narodził się w 2016 roku jako jej pierwszy solowy projekt. Już pieresze wydawnictwa artystki trafiły do Hotflush Recordings, a kolejne pojawiły się w katalogach Permanent Vacation i Correspondant. Od 2017 roku, Terr prowadzi również własną wytwórnię Clash Lion, wraz z Shallem Ocinem i Danielem Wattsem. Pierwszym wydawnictwem tego labelu był głośny materiał od Maetrika, czyli aliasu Maceo Plexa. W kolejnych latach, artystka dołączyła również do producenckiej rodziny Phantasy Sound – labelu założonego przez Erola Alkana.

Obecnie, Terr pracuje nad nowymi EP-kami i albumem zaplanowanym na 2022 rok. „W tej chwili pracuję nad różnymi rzeczami. Myślę, że byłabym zbyt znudzona, gdybym musiała pracować tylko nad tym samym stylem. Robię rzeczy, które są bardziej melodyjne i parkietowe, ale interesuje mnie również romantyczny breakbeat i electro. Jestem naprawdę podekscytowana nowymi rzeczami”.

Jeśli chodzi o jej inspiracje, artystka wpływów: od grunge do electroclash poprzez klasyczne disco, twórczość Philipa Glassa, The Knife i Leonarda Cohena, po acid house, techno, brazylijską muzykę popularną, filmy i książki. „Wierzę, że pomysły są falami energii płynącymi przez kosmos, a artyści są jak anteny. Staram się trzymać siebie i swoje zmysły szeroko otwarte, aby przyjmować takie sygnały”.

The Blaze

The Blaze

The Blaze to francuski duet, który tworzą kuzyni – Guillaume i Jonathan Alric, producenci muzyczni i reżyserzy filmowi. Ich historia zaczęła się od inauguracyjnego utworu „Virile”, wydanego w 2016 roku w wytwórni Bromance. Następnie duet wydał debiutancką EP-kę „Territory” w kwietniu 2017 roku, a na początku 2018 roku „Heaven” – pierwszy utwór i teledysk do debiutanckiego, fantastycznie przyjętego przez fanów albumu „Dancehall”.

Występy The Blaze na żywo to również niesamowita mieszanka wrażeń muzycznych i wizualnych. Już w 2018 roku grali na wielkich festiwalach – m.in. takich, jak Coachella, Primavera Sound czy Parklife. Duet odbył również swoją pierwszą trasę koncertową po Ameryce Północnej (m.in. sold out w Nowym Jorku i Montrealu) jesienią 2018 roku, a rok później zachwycił publiczność podczas kapitalnego występu podczas Audioriver 2019.

Po kilku latach od sukcesu swojej poprzedniej płyty, Guillaume i Jonathan pracują nad kolejnym studyjnym albumem. Tegoroczna edycja Audioriver to wyjątkowa okazja, aby usłyszeć nowy materiał na żywo, ponieważ francuski duet wystąpi w tym roku jedynie na wybranych światowych festiwalach.