26-28.07.2019   Płock

Dimension

Dimension

Artysta, którego muzyka idealnie balansuje między klubowym parkietem a radiem. Dimension wyróżnia się pasją, kreatywnością i odwagą w sięganiu po mniej oczywiste brzmienia – to wszystko pomogło mu w osiągnięciu pozycji jednego z najbardziej rozchwytywanych producentów w bassowej elektronice. 

Już na wczesnym etapie swojej kariery, artysta przyciągnął uwagę wielu producentów i DJ-ów, takich jak Andy C, Sub Focus i Chase & Status. Autorzy ostatniego z wymienionych projektów zaproponowali mu kontrakt z prowadzoną przez nich wytwórnią MTA Records, którego rezultatem było nawiązanie współpracy pod koniec 2014 r.

W ciągu następnych kilkunastu miesięcy, Dimension zremiksował utwory autorstwa Chase & Status, Nero i Duke’a Dumonta, a także wydał takie produkcje, jak „Love To Me”, „Maschinen”, „Pull Me Under”, „Dark Lights”, „Panzer” oraz „Whip Slap”, które było najlepiej sprzedającym się drum & bassowym utworem roku oraz zajęło 18 miejsce w ogólnym zestawieniu Beatport Top 100 – pozycję, jakiej zazwyczaj nie osiągają produkcje w takiej stylistyce. W radiu, materiał artysty stale wspierali m.in. Zane Lowe, Mistajam czy Annie Mac.

Punktem zwrotnym dla Dimension był rok 2016, kiedy wydał dwa single – „Automatik” oraz „UK” (oba uznane jako „Hottest Record In The World)”, które zyskały uznanie wśród wielu DJ-ów na całym świecie, w tym Pete’a Tonga. Niedawno, ukazał się jego kolejny hit, czyli „Desire”, współprodukowany wraz z Sub Focus.

Dirtyphonics liive

Dirtyphonics liive

Dirtyphonics, to grupa przełamująca schematy muzyki basowej, wbrew obowiązującym schematom i ograniczeniom.

„Zaczęliśmy od grania w metalowych zespołach”, wspomina Charly. „Nasze brzmienie zawsze miało być potężne i mieć duży wpływ. Od dnia, w którym zaczęliśmy, rzuciliśmy sobie wyzwanie, by stworzyć coś nowego – uwielbiamy przekraczać granice”. Dzięki wzmożonej aktywności na scenie i energii, udało im się tego dokonać i przekazać w formie muzyki elektronicznej.

Fundamentem twórczości Dirtyphonics są różne odłamy muzyki basowej, wliczając w to m.in. drum and bass, mocny house i dubstep, których mieszanka przemówiła do nowej generacji fanów muzyki tanecznej. „Czerpiemy inspiracje ze wszystkiego” – mówi „Pitchin”. „Wychowaliśmy się, słuchając tak wielu różnych gatunków muzycznych i zdecydowanie nie chcemy utknąć w konkretnym nurcie. Mamy największą frajdę mieszając je wszystkie razem, aby stworzyć coś wyjątkowego”.

Dirtyphonics zdobyli sympatię fanów już po wydaniu debiutanckiego „French Fuck” z 2008 roku, który dotarł na szczyt listy sprzedażowej sklepu Beatport. Kolejne single, czyli „Quark” i „Vandals” udowodniły, że wniebowstąpienie zespołu nie było fluke, pokazując charakterystyczną wizję gripy. Francuzi szybko stali się się rozchwytywanym projektem w kwestii remiksów, co przełożyło się na współpracę z takimi artystami, jak Skrillex, Bloody Beetroots, Marilyn Manson, Steve Aoki, Borgore, Nero, Kaskade, Knife Party, The Chainsmokers i Linkin Park.

W 2013 roku Dirtyphonics wydali swój debiutancki album pt. „Irreverence” w wytwórni Dim Mak Records, prezentując zakres tworzonej przez nich muzyki. Na krążku pojawiły się docenione przez krytyków single – „DIRTY”, „Walk In The Fire” i „No Stopping Us”, a także szeroka gama muzycznych stylistyk – od drumstepu, po gitary, perkusje i mocne wpływy heavy metalu.

Po tym wydarzeniu wydali swoją EP-kę „Write Your Future” oraz wstrząsnęli światem drum & bass utworem pt „Anonymous”, który był odtwarzany na SoundCloud ponad milion razy. Po trasie koncertowej po Ameryce Północnej i wydaniu EP-ki pt. „Night Ride”, DJ MAG dał im tytuł „Best French electronic band”.

Niedawno, Dirtyphonics połączyli siły z Sullivanem Kingiem i wydali aby EP-kę pt. „Vantablack”, gdzie połączyli potężne brzmienia elektroniki z heavy metalem, kolejny raz przesuwając gatunkowe granice.

DUSS

DUSS

DUSS to duet stworzony przez Wojtka i Sebastiana, który doskonale pokazuje symbiozę doświadczenia i innowacji w muzyce elektronicznej.

Obaj udowadniają że ​​muzyka zbliża ludzi, nawet jeśli różnica wieku między nimi wynosi niemal 20 lat. Kiedy połowa duetu, Wojtek, kupował najgorętsze vinyle i grał swoje pierwsze imprezy, Sebastiana jeszcze nie było nawet na świecie. Te dwa pozornie odległe światy zostały połączone przez najlepsze elementy każdego z nich. Muzyczne doświadczenie, wiedza techniczna, setki zagranych imprez przez Wojtka oraz nowoczesne myślenie i inspiracje Sebastiana. Duet szybko zajął jedno z czołowych miejsc sceny elektronicznej w Polsce grając już praktycznie we wszystkich najważniejszych miejscach i festiwalach w kraju. Stopniowy, nieustanny rozwój doprowadził to do pokazów klubowych między innymi na Cocoon Showcase w Wielkiej Brytanii, SCI + TEC stage na festiwalu Electrocity a ostatnio na The Pursuit party podczas ADE w Holandii.  Jednocześnie, Wojtek oraz Sebastian, od ponad 6 lat prowadzą swoje imprezy pod nazwą DussLuzz w legendarnym warszawskim klubie Luzztro. DussLuzz jest jednocześnie najdłużej nieprzerwanie trwającym cyklem w naszym kraju. Rok 2019 to zaplanowane kolejne wydawnictwa i imprezy, będące efektem nieustannego rozwoju artystycznego.