26-28.07.2019   Płock

DAVI

DAVI

David „DAVI” Khanjian dorastał słuchając klasycznych dźwięków z nagrań Pink Floyd, Led Zeppelin i wielu innych. Szybko odkrył swoją pasję do muzyki, a w wieku 15 lat jako samouk potrafił grać na gitarze akustycznej. Później, po zajęciach wokalnych w Yerevan Komitas State oraz rezydenturze DJ-skiej w Monte Cristo, najbardziej prestiżowym klubie nocnym w stolicy Armenii, David nagle znalazł się w Los Angeles, posiadając zaledwie 20 lat.

Koncentrując się na produkcji brzmień określanych jako elektronika, twórczość Davida można najlepiej opisać jako głęboko melodyjną podróż w głąb umysłu, która może zafundować odbiorcy emocjonalny rollercoaster. To samo dotyczy jego setów DJ-skich, które mogą sprawić, że w pewnym momencie możesz znaleźć się na parkiecie z pełną satysfakcją zatracenia się w dźwiękach.

Obecnie, David występuje na wielu wydarzeniach na całym świecie. Jego wydawnictwa supportują m.in. tacy artyści, jak John Digweed, Robert Babicz, Eelke Kleijn, Hernan Cattaneo, Nick Warren, Way Out West, James Zabiela czy Sander Kleinenberg.

David August

David August

Urodzony w Hamburgu w 1990 roku, August komponuje i wykonuje wielopłaszczyznową muzykę elektroniczną. „Tworzenie muzyki – akt tworzenia w ogóle – powinien być wolny od racjonalizmu. W najlepszym wypadku powinien polegać wyłącznie na komunikacji z podświadomością”. Rozmawiając z Davidem, można zdać sobie sprawę z wartości, jaką przykłada do swojej niezależności artystycznej i niezłomnej szczerości. Jego muzyczną podróż można prześledzić poprzez wieloletnią już twórczość; serię wczesnych singli i remiksów (2010-2014), po debiutancki album pt. „Times” (2013), aż do łamiących schematy produkcji wydanych w pod-wytwórni Ninja Tune, Counter Records (2016), a także ukończenie kierunku Tonmeister (2017). Idąc dalej, David nadal eksploruje ścieżki, które jeszcze nie zostały odkryte.

Właśnie to zwabiło Augusta do Palestriny, rozpadającego się, mniej znanego, wiejskiego miasteczka, spoczywającego wysoko w szczytach Monti Prenestini – kolosalnego łańcucha górskiego, górującego nad środkowymi Włochami. Jest to miejsce narodzin jego matki, które miało wpływ na inspirację młodego muzyka. „Po 26 latach nagle odczuwam potrzebę silniejszego połączenia się z moimi śródziemnomorskimi korzeniami i tutejszą kulturą. To miejsce było we mnie obecne, ale raczej trzymałem je w ukryciu, z dala od mojej twórczości. Korzenie zawsze wywoływały we mnie silne emocje.”

Podczas gdy jego live show przybiera różne kształty i formy, improwizacja cały czas jest bardzo ważną częścią fascynacji artysty. Niezależnie od tego, czy występuje solo dla telewizji Boiler Room (2014) i Resident Advisor Live Session (2015), a także gdy rekrutuje zaufanych muzyków do swojego live bandu (2015-2016) lub nawiązuje współpracę z Deutsches Symphonie-Orchester z Berlina (2016), jego ekspresja pozostaje niezmienna.

Deaf Can Dance

Deaf Can Dance

Deaf Can Dance to nowy projekt Phila Jenskiego, tegorocznego ambasadora konkursu BURN Residency. Jego przygoda DJ-ska rozpoczęła się w 2005 roku i od tamtej pory jest jedną z najbardziej rozpoznawalnych postaci na polskiej scenie muzyki elektronicznej. Phil urodził się ze znacznym ubytkiem słuchu i od urodzenia nosi aparaty słuchowe – stąd właśnie powstała nazwa nowego aliasu Deaf Can Dance.

Jak powiedział o sobie: „Nigdy nie chciałem, żeby ludzie postrzegali moje sety przez pryzmat mojego niedosłuchu i chciałem być oceniany tak samo jak wszyscy inni. Przez długi czas moi znajomi nawet nie byli świadomi mojej dysfunkcji, jak i samych aparatów. Z czasem miałem coraz większy dystans do tej sytuacji, aż w końcu z mojej słabości uczyniłem moją siłę. Główną ideą tego projektu jest muzyczna podróż przez świat dźwięków, które są niezwykłe i niebanalne.”