26-28.07.2019   Płock

ARTBAT

ARTBAT

Za projektem ARTBAT stoją Artur i Batish, czyli ukraiński duet cieszący się globalnym uznaniem. Ich utwory mają imponującą zdolność do napędzania zarówno kameralnych parkietów klubowych, jak i ogromnych festiwalowych scen. Właśnie dlatego po ich produkcje w swoich setach sięga wielu znanych artystów, takich jak Solomun, Tale Of Us, Pete Tong czy Richie Hawtin.

ARTBAT zyskał rozgłos wraz z wydaniem utworu pt „Mandrake”, który wspiął się na szczyt listy Beatport Overall Top 100 i pozostał tam przez miesiąc. Potem pojawiły się kolejne wydawnictwa i przełomowe „Tabu”, obecne przez 11 tygodni na samej górę zestawienia Beatport Deep House Charts. W 2018 roku, duet wydał nową EP-kę pt. „Planeta”, a znajdujące się na niej produkcje są najlepiej sprzedającymi się utworami w historii wytwórni Diynamic. Aby uczcić to osiągnięcie, „Planeta” ukazała się w specjalnej edycji na winylu.

W ciągu kilku lat, ARTBAT awansował do czołówki producenckiej i DJ-skiej, co ostatnio potwierdziła również popularność występu zarejestrowanego przez Cercle. Ich muzyka nie tylko trafia na topowe zestawienia listy przebojów, ale podbija również parkiety w wielu miejscach całego globu. 

Bedouin

Bedouin

Tamer Malki i Rami Abousabe, czyli Bedouin, to brooklyński duet produkcyjny i DJ-ski, tworzący charakterystyczne brzmienia, pełne mistycznych melodii i rytmów. Łączy ich eklektyczna wizja dźwiękowa, która dzięki bliskowschodniemu dziedzictwu, zachodniemu wychowaniu i podróżom po świecie, czerpie z różnych wpływów. Ich wspólne muzyczne korzenie i stale rozwijający się gust pozwala tworzyć produkcje pełne wrażliwości, które jednocześnie nie są pozbawione tanecznych wpływów. Tamer i Rami to także świetni DJ-e, co potwierdzili występami chociażby na Ibizie, w Meksyku czy na festiwalu Tomorrowland. 

Black Sun Empire

Black Sun Empire

Projekt Black Sun Empire powstał w 1993 roku, ale tworzące go trio odnalazło swoje powołanie dopiero w połowie lat 90-tych, kiedy brzmienia drum & bass zaczęły zyskiwać popularność. W tym okresie, Holendrzy czerpali inspiracje od przedstawicieli cięższej i mroczniejszej strony gatunku, czyli londyńskiego No U Turn, Prototype Recordings należącego do Grooveridera oraz wytwórni Virus, zarządzanej przez Eda Rusha i Opticala. „Na początku tworzyliśmy techno i brzmienia breakbeat/trip-hop, ale po wysłuchaniu kilku utworów od takich producentów, jak Ed Rush & Optical, Dillinja oraz Photek, postanowiliśmy uderzyć właśnie w tę stronę. Holenderska wytwórnia Piruh wydała nasze pierwsze utwory pod koniec lat 90-tych, ale nie minęło dużo czasu, zanim wysłaliśmy demo do topowych brytyjskich wytwórni i nasza muzyka się tam spodobała!”

Kiedy rewolucja internetowa stworzyła możliwość do tego, by scena drum & bass otworzyła się na producentów spoza Wielkiej Brytanii, Black Sun Empire ostatecznie wypracowało swoje własne brzmienie. Do dziś wydali aż sześć albumów studyjnych, z takimi utworami, jak „The Sun”, „Arrakis”, „Feed the Machine” i „Dawn of a Dark Day”. Ponadto, dzięki swojej wytwórni i cyklowi imprez Blackout pomogli wypromować innych, cenionych dziś artystów. Wytwórnia Blackout uruchomiona pod skrzydłami Black Sun Empire Recordings w 2010 roku, ma w swoim katalogu wydawnictwa m.in. takich producentów, jak Noisia, Phace & Misanthrop, Mefjus, State of Mind czy Neonlight.

W międzyczasie, trio z Holandii wciąż koncertuje i występuje na całym świecie – w Wielkiej Brytanii, Europie, Australii, Nowej Zelandii i Ameryce Północnej. Ich cykl wydarzeń Blackout gościł w takich ikonicznych miejscach, jak Fabric i The Melkweg oraz odwiedzał największe na świecie festiwale – m.in. Glastonbury, EDC Las Vegas, Lowlands i Pukkelpop.

Ich wytwórnia Blackout prezentuje różne muzyczne światy. Pomijając kolaboracje z artystami drum & bass – od Noisii, po Audio – trio chętnie sięga po elementy innych gatunków. Współpracowali m.in. z takimi projektami, jak Foreign Beggars, Virus Syndicate i Dope D.O.D., które będą znane fanom hip-hopu i grime, a także z nowozelandzkim wokalistą Thomasem Oliverem i belgijskim kompozytorem Inne Eysermans.