26-28.07.2019   Płock

Ańii

Ańii

Ańii (a tak naprawdę Ania Iwińska) jakiś czas temu przeniosła się z Polski do Londynu, by doskonalić swoje umiejętności w dziedzinie produkcji muzycznej w renomowanej szkole muzycznej Point Blank. Gdy podjęła pracę w Wired Studios, Londyn stał się dla niej domem oraz miejscem, w którym tworzy muzykę.

Jak rozpoczęła się jej przygoda z muzyką elektroniczną? „Zaczynałam w domu w Polsce – grałam w brzmienia drum & bass i electro na winylach oraz zbierałam mnóstwo kaset zanim przyjechałam do Londynu na studia. Trochę czasu zajęło mi podjęcie decyzji o pójściu do szkoły muzycznej – chodziłam na wiele imprez i w głębi duszy wiedziałam, że chcę tworzyć swoją muzykę. Przede wszystkim chciałam produkować kawałki, które sama mogłabym zagrać, ponieważ mam specyficzny gust, jeśli chodzi o utwory pobudzające mnie do tańca. Teraz nie widzę możliwości abym mogła zająć się czymś innym.”

Ańii postanowiła poświęcić się brzmieniom 4/4 – łącząc głębokie techno i emocjonalny, etniczny house. W swoim dorobku producenckim ma już wydawnictwa w liczących się wytwórniach – Kompakt (świetna EP „Korzenie”, wspierana m.in. przez Solomuna i Michaela Mayera), Aeon, a także Stil Vor Talent, labelu zarządzanym przez Olivera Koletzkiego.

ANNA

ANNA

Jedna z czołowych producentek techno ostatnich lat. „Hidden Beauties”, jej utwór wydany w wytwórni Kompakt osiągnął ogromny sukces, rozbrzmiewając na najważniejszych scenach od Panorama Bar po Awakenings, wspierany przez takich gigantów sceny, jak Sven Väth, Marcel Dettmann, Chris Liebing, Richie Hawtin czy Adam Beyer. Wysoko oceniony przez Pitchfork i wybrany przez Mixmag jako jeden z najlepszych utworów roku, przez 4 miesiące był numerem 1 na liście techno na Beatport. ANNA współpracowała również z innymi ważnymi wytwórniami – NovaMute, Hotflish i Drumcode.

Jej sukcesy to konsekwencja pracy – ANNA gra od 14 roku życia, a jej pierwsze występy odbywały się w klubie ojca na obrzeżach Sao Paolo. Od tego czasu wykonała mnóstwo pracy i poświęcenia, aby dojść tam, gdzie jest.

„Gram właściwie od zawsze. Mój ojciec również był DJ-em i prowadził klub, kiedy byłam mała. Pamiętam, że chodziłam z nim do sklepów płytowych, kiedy miałam zaledwie 9 czy 10 lat i cały dzień spędzaliśmy na chodzeniu z jednego sklepu do drugiego i słuchaniu kolejnych nowych płyt. W tym czasie nie mogłam chodzić do klubu, ale czasami mój tata pozwolił mi podpatrywać jak gra.

Kiedy miałam około 14 lat, moi rodzice pozwolili mi zacząć chodzić do klubu, ponieważ zawsze tam byli. Wtedy wszystko się zaczęło. Pewnego dnia powiedziałam ojcu, że rezydujący tam DJ gra te same kawałki w tej samej kolejności w każdy weekend i wtedy w końcu powiedział mi, żebym spróbowała swoich sił za DJ-ką. Tydzień później zaczęłam grać w tym miejscu w każdy weekend od 00:00 do 6:00 i naprawdę zakochałam się w DJ-ingu – odnalazłam swoją pasję kiedy miałam zaledwie 15 lat.”

Występy ANNY w Warung i D-Edge w Brazylii należą do legendarnych. Artystka miała też okazję zaprezentować się publiczności na największych światowych festiwalach – od Movement Detroit, po Awakenings i Tomorrowland Festival. Jej wysokie umiejętności potwierdza winylowy DJ set dla Cercle z lutego tego roku, który uzyskał ponad milion odsłon na YouTube. Kolejne ważne dla jej kariery momenty w tym roku to EP-ka zatytułowana „Remembrance” oraz remiks dla Jona Hopkinsa i jego kawałka pt. „Singularity”.

Jakie są największe inspiracje muzyczne ANNY? Na swojej liście artystka wymienia Kraftwerk, Depeche Mode, Caribou, Bon Iver i oczywiście artystów techno, takich jak Ben Klock, Rødhad, Robert Hood, Jeff Mills, Planetary Assault Systems i Laurent Garnier.