Audioriver

XIII EDYCJA FESTIWALU

27-29.07.2018
PŁOCK

KUP BILET
Dziękujemy. Twój e-mail został dodany.
Błąd. Sprawdź poprawność podanego adresu.

Audioriver

PIERWSZE OGŁOSZENIE

Dziękujemy. Twój e-mail został dodany.
Błąd. Sprawdź poprawność podanego adresu.

Audioriver

B

 

BEN KLOCK

Rezydent kultowego berlińskiego klubu Berghain od 2005 roku i jeden z czołowych przedstawicieli sceny techno, bez którego nie wyobrażamy sobie już krajobrazu muzycznego Berlina. Jego wieloletnia relacja z instytucją, jaką stał się Berghain, niewątpliwie pomogła Benowi zostać jednym z najważniejszych twórców muzycznych swojego pokolenia. Od wielu lat obecny jest też w pierwszej dziesiątce najlepszych DJów świata według opiniotwórczego serwisu Resident Advisor.

Ci, którzy widzieli go w akcji, mówią o różnorodności i niezwykłej energii obecnej w jego muzyce. Sety Bena Klocka są intensywne, pełne ferworu, emocji i wrażliwości. Ben nie tylko gra - swoją muzyką tworzy też dookoła siebie wyjątkową przestrzeń, do której zaprasza słuchaczy. Może dlatego, że jako dziecko uczył się gry na fortepianie, a jego pierwszą wymarzoną pracą było zostanie pianistą jazzowym? Doskonale dopasowuje się do swojej widowni i otoczenia, można więc go spotkać zarówno na ogromnych festiwalach, jak i w małych klubach na całym świecie. Mówi, że jego głównym celem jest dodanie muzyce koloru - ciemnego, głębokiego i sexy.

Ben większość życia spędza teraz grając w klubach na całym świecie, co miesiąc jednak wraca do Berghain, gdzie jego pulsacyjna, hipnotyczna muzyka porywa tłum. Podróżuje również ze swoim nowym projektem Photon, do którego zaprasza też innych artystów. Określa go jako “doświadczenie dla wszystkich zmysłów, łączące dźwięk, światło i architekturę”. Ben również produkuje muzykę - wydawał m.in. w BPitch Control, Stroboscopic Artefacts, a także w uznanym labelu Ostgut Ton, gdzie ukazały się ukochane przez wielbicieli Bena: ‘Warszawa’, ‘Czeslawa’ czy ‘Subzero’. Część autorskiego materiału trafia również do katalogu jego własnej wytwórni Klockworks, z którą współpracują choćby Etapp Kyle, Trevino czy DVS1. Jego umiejętności doceniają giganci sceny - do współpracy zaprosili go m.in. Depeche Mode, Kerri Chandler, Robert Hood i Kenny Larkin. Na Audioriver zagra po raz drugi - wystąpił już w Płocku w 2015 roku.

DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ

BONOBO LIVE

Do Płocka przyjedzie na jedyny w tym roku koncert w Polsce. Simon Green łączy świat klasycznej elektroniki z ciepłymi brzmieniami jazzu, soulu i pop. Wkrótce po wydaniu swojego pierwszego krążka w 2000 roku, Brytyjczyk został nazwany pionierem nurtu downtempo. Jego najnowsza, wydana przez Ninja Tune płyta pt. ‘Migration’ została nominowana do tegorocznych nagród Grammy. Na zmianę radosna i melancholijna, szalona i refleksyjna, ale zawsze piękna i naładowana emocjami oraz wybitnym talentem twórczość Bonobo, idealnie oddaje skomplikowaną naturę człowieka… On sam o swojej pracy mówi, że “życie ma swoje upadki i wzloty, głośne i ciche momenty, chwile piękne i straszne. Muzyka jest jego lustrzanym odbiciem.”

‘Migration’ to bujny, momentami maniakalny, innymi radosny, przepełniony emocjami, ale też zachwycający producenckim kunsztem album. Potwierdza mistrzowską formę artysty i jego wyjątkową pozycję, jaką zajmuje nie tylko w świecie elektroniki. Szczególny przy tym albumie jest również sam temat migracji, który Green określa jako swoiste "badanie ludzi i przestrzeni”: “To niezwykłe jak na ludzi wpływa mieszkanie w danej części świata i jak wędrując przenoszą te wpływy gdzie indziej, kształtując na nowo otoczenie w zupełnie innym zakątku globu. Tożsamość miejsc zmienia się wraz z upływem czasu. To dla mnie ważny temat, również ze względów osobistych. W ubiegłym roku straciłem bliskiego członka rodziny, którego pożegnaliśmy w Brighton. Moje osobiste wyobrażenia na temat tożsamości - to skąd pochodzę i czym jest dla mnie idea domu – miało duży wpływ na ten album. Czy gdy wciąż się przemieszczasz dom jest tam, gdzie jesteś, czy tam, skąd pochodzisz?” – pyta Simon.

Bonobo wraz z artystami takimi jak Four Tet, Jon Hopkins i Caribou, na nowo definiuje i popularyzuje formułę muzyki elektronicznej. Wśród sławnych fanów artysty znaleźli się m.in. Wiz Khalifa, Skrillex, Disclosure i Warpaint. Inni, tacy jak Flume, London Grammar czy Nils Frahm przyznają, że jego muzyka wywiera znaczący wpływ na ich twórczość. Sam Bonobo ma na koncie udaną współpracę m.in. z Erykah Badu i Nickiem Murphy (aka. Chet Faker), remiksował także Gorillaz, Kiasmos oraz London Grammar.

DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ

FRED V & GRAFIX LIVE

Brytyjczycy Fred Vahrman i Josh Jackson zadebiutowali w 2011 roku. Niedługo później, na trzecim roku studiów, do współpracy zaprosiła ich cenioną wytwórnia Hospital Records. Tanecznym sztormem podbili krainę drum&bass, zalewając ją swoimi melodyjnymi, euforycznymi falami.

Ich znakiem rozpoznawczym jest unikalna instrumentacja - oboje uwielbiają grać - Fred na gitarze i fortepianie, Josh na gitarze i perkusji. Pytani o natchnienie mówią że czerpią z rocka, funku, soulu & jazzu, jako kluczową inspirację wymieniając wielu artystów spoza gatunku: Arcade Fire, Bombay Bicycle Club, Alt-J, Bena Howarda czy The Naked & Famous. Ze swojej bajki cenią Logistics i High Contrast. To właśnie ‘High Society’ autorstwa tych drugich, wraz z kontrowersyjnym, zmieniającym na zawsze gatunek albumem Pendulum ‘Hold Your Colour’, nawróciły kochających muzykę na żywo chłopaków na drum&bass.

W 2017 roku wydali trzeci już album, ‘Cinematic Party Music’, potwierdzając nim swój status różnorodnych, otwartych na eksperymentowanie z różnymi gatunkami twórców. Premiera płyty to również premiera nowego live show Fred V & Grafix, wypełniającego scenę wieloma instrumentami i pokazującego ich wyjątkowe muzyczne zdolności. W takiej formule zobaczycie ich po raz pierwszy w Polsce właśnie na Audioriver.

DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ

HELENA HAUFF

DJ-ka i producentka z Hamburga, gdzie w klubie Golden Pudel organizowała wieczory klubowe o wdzięcznej nazwie Birds and Other Instruments. Mówią o niej, że nosi w środku burzę. W obsesyjny, nieprzewidywalny i eklektyczny sposób łączy ze sobą gatunki – dirty acid, chicago, electro czy post-punk. Po wydaniu kilku singli w 2015 roku opublikowała (wyłącznie na kasecie) swój pierwszy album pt. ‘A Tape’. Jej kariera potoczyła się szybko – kilka miesięcy później drugi album ‘Discreet Desires’ wydała już wytwórnia Ninja Tune. Helena zbiera stare analogowe maszyny – w swojej kolekcji ma m.in. Juno-60, Roland-303, MPC, a także kilka innych klasyków – i tylko na nich produkuje swoją muzykę. Twierdzi, że mają własną duszę i ją fascynują. Lubi je ożywiać.

Ma obsesję na punkcie podwodnych eksperymentów Jamesa Stinsona i jego duetu Drexciya z Geraldem Donaldem. Jednocześnie fascynuje ją mizantropijny, mroczny Kurt Cobain. "Szukam dźwięku doskonałego: czegoś ziarnistego, drapieżnego i szalonego. Ale to nie dźwięk jest dla mnie najważniejszy – najważniejsza jest energia” - mówi.

DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ

HONEY DIJON

Wychowana w stolicy house’u Chicago, żyjąca między Berlinem i Nowym Jorkiem DJ-ka i muza projektantów, która znalazła dla siebie unikalną niszę w muzyce elektronicznej. Jako dziecko kolekcjonowała nie tylko winyle, ale i albumy ze sztuką. Honey Dijon to wyrafinowane sety na pograniczu gatunków, radość i chaos na parkietach całego świata, aktywizm na rzecz praw osób transseksualnych i współpraca z największymi projektantami mody. Wraz z legendarnym Giorgio Moroderem tworzy muzykę do pokazów Louis Vuitton i przyjaźni się z Kimem Jonesem, twórcą męskiej linii tej marki. Twierdzi, że “dzielą się kulturą” - Honey wręcza mu nieopublikowane mixy prawdziwej legendy house'u - Frankie Knucklesa, a Kim podarowuje jej obrazy Keitha Haringa. Antony Hegarty nazwał ją wzorem i inspiracją dla najmłodszego pokolenia.

Miasto pochodzenia ukształtowało muzyczny styl Honey. Jej romans z muzyką, jak u wielu artystów sceny house, rozpoczął się od słuchania albumów soulowych i R&B jej rodziców. Jako nastolatka sama zaczęła jako DJka grać na imprezach organizowanych w piwnicy rodzinnego domu, tym samym otwierając nowy, klubowy rozdział swojego uporządkowanego dotąd życia prymuski. Wkrótce zaczęła kolekcjonować płyty, przekopując się przez półki otoczonych czcią sklepów Gramaphone i Imports Etc. To właśnie w Imports pracował wtedy słynny Derrick Carter, który został mentorem Honey i wprowadził ją w undergroundowy świat Chicago, gdzie poznała dźwięki house'u i Detroit techno. Po przeprowadzce do Nowego Jorku poznała kolejnego giganta sceny - Danny'ego Tenaglię, którego legendarne sety nadal są dla niej ogromną inspiracją. Mówi, że jej muzyka to kombinacja Chicago i Nowego Jorku.

Granie sprawia, że czuje się wolna. "To prawie jak uprawianie naprawdę dobrego seksu, bez zahamowań i bez zastanawiania się. Nie myślisz, tylko czujesz. Nie wiem wtedy, jak płynie czas. Gdy gram, nie mam pojęcia czy minęło 10 minut, czy 10 godzin. Czuję się wolna i przepełniona pożądaniem, odczuwam wręcz podniecenie, gdy porwie mnie muzyka" - powiedziała Honey Dijon.

DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ

MACBEAT

Drum & bassowy aktywista ze stolicy Dolnego Śląska. Niesiony linią bassu działa nieprzerwanie od 2000 roku, zajmując miejsce obok najaktywniejszych animatorów tej sceny w naszym kraju. Współtworzy najważniejsze imprezy d’n’b we Wrocławiu, gra w miastach w całej Polsce, a także poza jej granicami - odwiedzał m.in. największy na świecie festiwal muzyki bassowej Outlook.

Sety MacBeata to zawsze wielowątkowa historia opowiedziana przy pomocy coraz rzadziej używanych przez DJ-ów płyt winylowych. Możecie się więc spodziewać dużej dawki energii, głębokich dźwięków oraz selekcji, w której nowoczesne eksperymenty zazębią się z klasyką gatunku.

DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ

T A K A LIVE

Artystka wyrażająca siebie za pomocą pełnych surowej energii oraz subtelnych melodii występów live. Proponowana przez nią muzyka czaruje, uwodzi i uzależnia, tworząc idealną harmonię pomiędzy twórcą a słuchaczem. Jej ostatnie winylowe wydawnictwo w wytwórni LDNwht udowadnia, że należy do śmietanki nowej fali polskich twórców muzyki elektronicznej.

W jej setach można odnaleźć praktycznie każdy odłam muzyki techno. Począwszy od Detroit, przez fenomenalnego Umwelta oraz ciężkie i brudne brzmienie Blawana, kończąc na pełnym energii Dax J, z którym grała w Libanie.

T A K A jest artystką z Polski, ale jej charakter muzyczny najbardziej rozwinął się dzięki scenie londyńskiej, gdzie grała u boku takich artystów jak: Sunil Sharpe, AnD oraz Neil Landstrumm – jeszcze jako duet Based on Lies. Od Oxfordu po Talinn, przez Berlin i Drezno, zatacza muzyczne koło wracając nieustannie do Beirutu, gdzie ostatnio grała z producentem z Amsterdamu – Anthro. Była rezydentką wydarzeń grupy BIAS – Proces.

DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ